Ciekawie rozwijające się starcie byłego mistrza Strikeforce Tyrona Woodleya (MMA 12-2) z byłym mistrzem UFC i WEC Carlosem Conditem
(MMA 29-7) na UFC 171 w Dallas zakończyło się dla zawodnika Grega
Jacksona niefortunną kontuzją kolana odniesioną na początku drugiej
odsłony.
W pierwszej zawodnicy nie szczędzili
sobie mocnych ciosów, ale żaden nie zamierzał ustąpić drugiemu.
Reprezentant American Top Team zapisał ją na swoje konto, dzięki dwóm
udanym obaleniom. Gdy po przerwie wydawało się, że Condit zacznie
zyskiwać przewagę na pokazującym oznaki zmęczenia rywalu, ten ponownie
go obalił i prawdopodobnie wtedy „Natural Born Killer” uszkodził prawe
kolano. Gdy sędzia podniósł zawodników do stójki, Woodley zaatakował
niskim kopnięciem, a Carlos upadł kontuzjowany na matę, zwijając się z
bólu.
Było to trzecie zwycięstwo zawodnika z
Missouri w czterech występach w największej organizacji na świecie.
Wszystkie „The Chosen One” kończył przed czasem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz